Nastąpiły zmiany w stylach graficznych, prosimy o przeładowanie strony CTRL+F5
 
Dzisiaj jest niedziela, 6 lipca 2008 r. imieniny Dominiki, Jaropełka, Łucji
Poczta Tlenik
Poczta Wirtualna
Blog-chcesz coś napisać wyślij maila vady@polbox.com
subskrybuj
24 GODZINY

Ilu ostatnich ludzkich 24 godzin minęło? Jedni się do nich przygotowali, inni muskając się ze szczęściem w końcu nie otrzymali złotego talara i do Św. Jana, Krzysztofa, Filipa... dołączyli (Oby!) A gdyby otrzymać od Boga "Ostatnie 24 godziny"? W ferworze walki kończyć niezałatwione sprawy? Zalec w letnim zbożu i w niebo patrząc obserwować skowronki? A może modlitwą się zająć? Nie zamierzam mieć swoich 24 godzin takich jakimi one są teraz!!!
Komentarze do notki:


2008-07-05 10:16:41
autor:
 
ORATIO DOMINICA

ORATIO DOMINICA
Pater noster, qui es in caelis, sanctificetur nomen tuum, adveniat regnum tuum, fiat voluntas tua sicut in caelo et in terra. Panem nostrum quotidianum da nobis hodie; et dimitte nobis debita nostra, sicut et nos dimittimus debitoribus nostris, et ne nos inducas in tentationem, sed libera nos a malo.
Amen.

CENTYMETR PONAD

Wydawało by się, że są nadludźmi, że są kimś ponad, że stać ich na wiele, że mogą i mogą i ... O nich służalcy mówią, że są ekstrawaganccy a w rzeczywiśtości prostotą przytłumiają. Nie mają takiej mądrości aby wykorzystać zmysł obserwacji a o słuchu to dawno zapomnieli. Na siłę wpajają swoją wizję obumarłego światka. A kiedy to nie wychodzi każdy argument jest dobry byleby się wykrzyczeć. Takich oto mamy szefów. Szefów jak my sami bywamy. Cieszę się, że ten padół oglądam od właściwej strony. I uczę się, że ludzi szanować trzeba-bo to oni są skarbem w firmie i jedynym wyznacznikiem jej siły.
DUSZEK

Duszek a jak kto woli spiryt, dla innych flaszka (troszkę po niemecku), połówka, gorzałka (troszkę po rosyjsku), dla co niektórych też życiowa szansa i jedyne ukojenie. Alkohol ma siłę większą niż stado turów a i ocean jest przy nim małym bajorkiem. Ileż ludzi utopiło się w kieliszku wódki a ilu w oceanie? Mężczyźni po nim jakby kobiecego hormonu sie najedli - nie potrafią auta prowadzić a i do składu nie mówią :-) kobiety? - kobiety wolność swą zyskawszy, siłę i odwagę w końcu stają się paniami swojego losu, pełne wdzięku korzystają z dobrodziejstw, które od Boga dostały. A o co mi chodzi? A o to, że alkohol jest dla ludzi a potwory po nim zasiadają za "kółkiem"
OCZY

A ludziska są jak oczy - siebie nie widzą innych na stos wystawiają. Nie przypuszczałem, że kiedykolwiek, ktokolwiek z taką skrupulatnością, wścibstwem i nie baczeniem na moje uczucia bedzie oceniał mnie i moje zycie. A co, komu do tego!!! I choćbym tysiąckrotnie zrobił coś wielkiego, milionkrotnie kochał - znajdzie się kij na "ocenianego". A we mnie żal i bezsilność tkwi.
WADA WZROKU

Powszechna Wada Wzroku - ludzie spostrzegają siebie nawzajem tak, jagby tego chcieli. Porusza nas zachowanie innych - bywa, że go nie akceptujemy. A my najzwyczajniej nie potrafimy zrozumieć odmienności w osobach drugich. Mam swoje życie, żonę, córeczkę - tak też otaczający mnie ludzie w swoich codziennościach też mają swoje światy. Często ich świat nie jest spostrzegany przez nas, a moze jest piękny i wymaga szacunku? Powszechna Wada Wzroku... "Nie miej bliźniego za głupiego"
Komentarze do notki:


2006-07-08 16:01:13
autor:
 
...ne miej blizniego swego za glupszego od siebie...
TO CO CHCEMY

Pocichutku suniemy nóżkami jedna poganiając drugą i tak mija nasze zycie. A jest tylko jedno! W obawie przed wyimaginowanymi reakcjami innych ludzi zmieniamy jego bieg. A czy oni są ważni li nasze zycie daje nam przyjemność? Są i rzeczy, których nie chcemy, pragniemy mieć je z dala od naszego otoczenia. Ale... niechciany był również Jezus, kiedy się narodził. Nawet tym pobożnym, z założenia ludziom. Chcieli go jako króla, możnowładcę, co to Rzymian pogoni precz! A był malutki, płaczący i zziebniety. Był kochaniutki. Życzę sobie abym wiedział, co daje mi szczęście, radość i dumę, zanim z tego definitywnie zrezygnuję dla innej twarzy mojego ego.
ALE

Ludzie "ALE" - najsurowsze okazy skomplikowanych tworów spacerujących po ziemi. Wszystko dla nich jest w porządku, ale... Oni są dobrymi pracownikami, chwalą sie tym, utożsamiają się z firmą, ale... Są nawet katolikami, święcie wieżącymi w Boga, ale... nie zgadzają się z aborcją, z coniedzielną mszą. Tych "ALE" jest dużo wokół nas. W mojej nowej pracy też widzę "ALE" - przychodzą do pracy, ale wogóle nie myślą jak rozwinąć skrzydła firmie, jak zamienić chwilę swojego życia za dobry kawałek roboty. Oni są ale ich nie ma.
SNY

A ze snami to jest tak ?! Można byc możnowładcą i biedakiem szwędającym sie po paryskich chodnikach. Gdzie ich prawda? Skąd myśli, choć ukryte, to wydostają się na światło dzienne. Musi być wątek ich wspólnego z rzeczywistością świata. Wstecz, czy w przyszłośc? Hm... Wstecz-jakoby analiza zdażeń, w przysłość, to skąd dane? Cudownym jest być w dowolnym miejscu naszego swiata, a i u Boga mozna zawitac za życia-ciekawe.